Kilka słów o Grawitacji.


Podobny obraz

Do czterech razy sztuka – dokładnie tyle razy podchodziłam do samego obejrzenia filmu, gdyż produkcja ta nie należy do najłatwiejszych.

Dlatego też, nie należy włączać jej mając tysiące spraw na głowie i jeszcze więcej niespokojnych myśli. Przypuszczam, że gdyby nie Netflix to nie obejrzałabym jej wcale. Siedem Oskarów zobowiązuje do przynajmniej jednego seansu.

Dodatkowo, może się też wydawać, że jest to produkcja wyłącznie dla fanów science-fiction. Nic bardziej mylnego. Według mnie, jest to również film dla ludzi będących na życiowym zakręcie, poszukujących wewnętrznej siły do działania i przeprowadzania pewnych zmian w życiu. Nie jest to jednak typowy film motywacyjny.

  • Czym jest grawitacja? – ciążenie powszechne, jedno z czterech oddziaływań podstawowych, będące zjawiskiem naturalnym polegającym na tym, że wszystkie obiekty posiadające masę oddziałują na siebie, wzajemnie przyciągając się.

Powyższe wyjaśnienie pochodzi z Wikipedii. Kiedy jednak, spojrzymy na nie pod kątem innym, aniżeli naukowe, to można je doskonale odnieść do naszej egzystencji, gdyż to, co wydarza się w naszym życiu wynika z oddziaływania na siebie różnych wypadkowych: doświadczenia, emocji, wiedzy, otoczenia.

Cisza przed burzą.

  • Kowalski, czy to nie wspaniałe?
  • Jedno musisz przyznać, nie ma lepszego widoku.
  • Co Ci się tu podoba?
  • Cisza. Mogłabym przywyknąć.
  • Bajecznie…

Na początku poznajemy głównych bohaterów, zaznajamiamy się z sytuacją. Jest praca, ale także wspaniały widok otoczony piękną regenerującą ciszą. Wszystko układa się tak, jak powinno, do czasu…

Tylko spokój nas uratuje.

Cokolwiek by się nie wydarzyło. Tylko rozsądne i racjonalne działania mogą uchronić nas przed porażką. Szybko nigdy nie znaczy dobrze. Działania pod presją też rzadko łączą się ze skutecznością.

Ponad to, kiedy dołożymy do tego wszystkiego samotność oraz poczucie pustki, to znalezienie odpowiedniego balansu może być trudniejsze niż mogłoby się wydawać największym optymistom.

Dr. Ryan Stone udało się przezwyciężyć wszystkie wewnętrzne lęki – przynajmniej wtedy, kiedy musiała przekroczyć granicę własnego strachu i walczyć z bezsilnością sytuacyjną, co to nie jest łatwe.

Zawsze da się coś zrobić. (…) Chcesz wrócić czy zostać? … Rozumiem, tu jest miło. Wystarczy wyłączyć systemy, pogasić światła. Zamknąć oczy i o wszystkim zapomnieć. Tutaj nikt Cię nie znajdzie. Jest bezpiecznie. Po co to ciągnąć? Po co żyć? Twoja córka zginęła. Nie ma nic gorszego, ale liczy się to, co zrobisz teraz. Jeśli chcesz polecieć, zrób to! (…) Musisz stanąć pewnie na nogach i zacząć żyć!

– Matt Kowalski-

Skoro jej się udało, to nam też musi! Warunki są dwa: Nie wolno dać się ponieść bezsilności! Wszelkie pojawiające się podczas jakiegokolwiek kryzysu emocje są raczej przeszkodą, uniemożliwiają racjonalne podejmowanie decyzji !

A muzyka?

Jest piękna i doskonale oddaje nastrój filmu oraz dysonans pomiędzy Kowalskim a Stone.

P.s. Chyba z powodu Stevena Price’a będę musiała wreszcie znaleźć w swoim serialowo-filmowym kalendarzu miejsce na Furię.

Reklamy

9 myśli na temat “Kilka słów o Grawitacji.

    1. Ja też, ale dla mnie najważniejsza w całym filmie jest kwestia odrodzenia i pokonywania własnych słabości; spojrzenie na nie z innej perspektywy.

      Polubione przez 1 osoba

    1. Film jest skomplikowany, a na pewno trochę zawiły na swój sposób. Poza tym, nawet sami twórcy przyznają, że on wcale nie jest o kosmosie :)

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s