Coś niecoś o człowieku. – Sense8


7692247-3Właśnie obejrzałam kolejny serial, z mojej tzw. listy do obejrzenia.

Początki bywają trudne.

Pierwsze podejście do tego serialu zrobiłam już jakiś czas temu, jednak wtedy zabrakło mi czasu i cierpliwości. Teraz też nie było łatwo. Jednak dzięki Netflix’owi obejrzałam go korzystając z możliwości różnych wariantów językowych. To po niemiecku, to po polsku z niemieckimi napisami i tak na zmianę.

Tej produkcji nie da się oglądać mając tysiące spraw na głowie. Czas na nią trzeba sobie zaplanować, a przynajmniej wydzielić sobie czas, aby obejrzeć ją bez nadmiernych rozpraszaczy, gdyż na początku łatwo jest się pogubić. Warto też pamiętać, żeby nie wpadać w tryb maxi-bing-watching. Max dwa odcinki i jakaś konkretna przerwa, tak żeby nie zarzucić swojego umysłu nadmiarem bodźców.

Uczymy się czerpiąc z doświadczenia innych.

Bohaterami tego serialu są „zwykli” ludzie. Pomijając kwestie parapsychologiczne to każdy z mógłby być jednym z nich, a może nawet już jest.

Bo czy nie zdarza lub zdarzyło się wam spotykać w swoim życiu osoby o dużo większym doświadczeniu życiowym, które może nie do końca świadomie okazują się mieć wpływ na wasze życie? Jeśli tak to zastanówcie się, czy to mógł być czysty przypadek, czy to po prostu tak miało być?

„Nie wierzę w bogów, ani cuda. Nasz los wynika z decyzji, jakie podejmujemy. Ktoś powie, że to kwestia szczęścia lub pecha. Nieprawda. Życie stwarza nam możliwości, ale bez naszej woli podejmowania trudnych decyzji nie miałyby one żadnego znaczenia.”

Z drugiej strony natomiast, to, co nas spotyka jest skutkiem już podjętych decyzji oraz ich konsekwencji.

Życie, bo skąd mamy pewność, że jesteśmy by wybierać, a nie wybieramy by być?

W tym serialu było kilka wspólnych momentów, jednak najczęściej wzajemne doświadczenie przydawało się podczas scen walki, prób obudzenia w sobie odwagi oraz przełamywania barier. Tu jeden bohater pomagał drugiemu w trudnej sytuacji. Dawał rady, wskazówki, pomagał w rozwiązaniu pojawiającego się problemu. – W ten sposób przede wszystkim tworzyła się między nimi niewidzialna więź.

„Przeszłość zapomina o nas, gdy my o niej zapominamy.”

To prawda. Z jednej strony powinniśmy uczyć się na własnych błędach. Z drugiej natomiast posiadając pewien bagaż przetworzonych doświadczeń stajemy się gotowi na to, aby spróbować od nowa, inaczej niż dotychczas. Jeśli to ma sprawić, że będziemy szczęśliwsi, to czemu nie? Bo kto lubi być uwiązany w pętli smutku? Przypuszczam, że nikt, albo bardzo niewielu. Najtrudniejsze to postawić pierwszy krok i podjąć ryzyko. Spróbować zmiany, wszystko po to, aby życie stawało się lepszym niż było dotychczas.

„Łóżko trzyma Cię w slamsie. Telewizor pozwala go opuścić.”

Ważne słowa, w szczególności do marzycieli, ale nie tylko. Capheus inspirował się Van Dammem, Wolfgang lubił Conana. Każdy z nas czerpie z popkultury to, czego potrzebuje, to, czego nie otrzymał od tych którzy go otaczają. Telewizja, książka nieistotne co, czy kto. Ważne jest, jaki komunikat przesyła ten, czy inny bohater, oraz jak my na niego reagujemy. Każdy z nas ma swojego idola. Postać, która go inspiruje, ale również pomaga odnaleźć w sobie moc i daje nadzieje, na to, że istnieje lepsze jutro, gdzie jest więcej światła, aniżeli w dniu dzisiejszym.

Być jak Sun Bak.

https://pbs.twimg.com/media/CJSdCkYUMAAmk8N.jpg

Sun jest samotnym wilkiem. Nie ma przyjaciół, z którymi mogłaby wyjść do baru, czy porozmawiać. Wszystko dusi w sobie, a jej twarz jest jak maska.

Ci, którzy znają ją bardzo dobrze wiedzą, że coś jest nie tak. Pomimo to, pomaga innym, poświęca się dla rodziny.

To osoba oddana wyznawanym wartościom. Nie chce skrzywdzić ojca, którego mimo wszystko ceni i szanuje.

Jest jak uśpiony wulkan. – do czasu…

P.s. Ta postać z całego serialu najbardziej do mnie przemawia.

Muzyka i Covery.

Na uwagę zasługuje również muzyka. Jest tu kilka coverów znanych utworów, ale nie tylko. Dlatego też zostawiam was m.in. z dwoma playlistami na Spotify.

P.S. Sezon drugi ma pojawiać się na Netflixie w maju. Już nie mogę się doczekać. A wy?

Advertisements

5 Comments Add yours

  1. Klaudia J pisze:

    Zapisuję nazwę, natomiast sama nie wiem, kiedy znajdę czas, aby obejrzeć! :)

    Lubię to

  2. ekopozytywna pisze:

    Ja też pierwszy raz słyszę o tym serialu, ale wydaje się interesujący :)

    Lubię to

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Bo jest! :)

      Polubione przez 1 osoba

  3. Nie znam tego serialu. Jakoś tak, trochę podskórnie wyczuwam, że mi się spodoba 😉 Pozdrawiam serdecznie

    Lubię to

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Na pewno! – Ja nie żałuję czasu poświęconego na jego oglądanie :)

      M.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s