Czy obejrzałeś już Kroniki Shannary?


https://i2.wp.com/legionofleia.com/wp-content/uploads/2016/01/the-shannara-chronicles_banner.jpg

Kiedy w styczniu 2016 usłyszałam o serialu wiedziałam, że chcę go obejrzeć.

Trudno jednak było zrealizować to zamierzenie w praktyce. Po raz pierwszy dokonałam tego w sierpniu ubiegłego roku, głównie dzięki TVN Player. Wczoraj ponownie zaczęłam podróż z Shannarą, tym razem na Netflix.

Dlaczego Shannara?

  • widoki = Nowa Zelandia = ❤ 🏔 😍
  • muzyka – kto lubi opowieści przygodowe z wojną w tle myślę, że od razu poczuje ten klimat wojny mieszającej się z przygodą. Buduje napięcie i relaksuje na zmianę.
    • Drugi powód muzyczny to główny motyw z wokalem Ruelle, która ostatnio dość często pojawia się w serialach, gdzie pojawiają się skrajne emocje.
  • z potrzeby odmiany po wszelkich kryminałach oraz odmóżdżających produkcjach sensacyjnych.
  • ponieważ pokazuje kulturowe zderzenie różnych światów i kultur: elfy, ludzie, gnomy oraz wszelkie inne twory powojennej rzeczywistości.
  • idealny sposób na ucieczkę od codzienności.

Czego powinien być świadomy widz ?

  • To jest serial MTV, skierowany głównie do młodzieży.
  • Aktorstwo nie jest tu najważniejsze.
  • Postacie, ale też duża część samej opowieści są uniwersalne.

„Najzabawniejsze jest to, że taki biedny widz jak ja czy D., dał się wciągnąć w snutą opowieść, więc z niecierpliwością czekał na kolejne odcinki. Jak udało się to twórcom? Nie mam pojęcia, być może jest to zasługa pierwowzoru, czyli książek Terry’ego Brooksa.”

okonakulture.pl

Ps. Manu Benett – aktorski wyjątek zasługujący na uwagę.

Kto może inspirować do działania?

  • Amberle – Na początku serialu miała cel, aby zostać strażniczką Shannary. Udało jej się to. Teraz wypełnia pierwszą i możliwe, że najważniejszą misję daną jej od losu. To wojowniczka.
  • Allanone – Druid, Strażnik Harmonii, Mentor, Nauczyciel– warto spotkać takie osoby na swojej ścieżce. Można się od nich wiele nauczyć. Czasami odnoszę wrażenie, że nie ma już nic do stracenia i dlatego tak poświęca się dla sprawy.

Ruelle.

Maggie Eckford, bo tak naprawdę nazywa się ta elektro-popowa wokalistka wraz z  współpracujący z nią producentami muzycznymi idealnie się w aktualne muzyczne trendy w kontekście utworów, jakie pojawiają się w serialach.

Kiedy usłyszałam jej piosenkę Until We Go Down miałam ciarki na plecach. Ten specyficzny, wzbudzający niepokój, pełen napięcia klimat potęgowany przez orkiestrę symfoniczną potrafi pobudzić tę zakurzoną, wojowniczą stronę „JA”. To jest to. Czasami  jest monumentalnie i ciężko, ale co tam…

Projekt Ruelle to dla mnie również serial Shadowhunters, który w ubiegłym roku oglądałam z ciekawości i dla zabicia czasu, a który aktualnie wykorzystuję do nauki języka niemieckiego, bo taką możliwość daje mi Netflix :)

P.s. A wracając do tematu Kronik Shannary warto obejrzeć sobie z ciekawości poniższe

Reklamy

4 Comments Add yours

  1. CzekoAda pisze:

    Jeszcze nie! ;)

    Polubienie

  2. Szymon pisze:

    Chyba jedyny powód, dla którego być może bym obejrzał, to scenografia

    Polubienie

  3. Anna Stranc pisze:

    Zapowiada się ciekawie. Obejrzę.

    Polubienie

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Czekam na recenzję zwrotną.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s