Kobiety = ukryta moc.


https://i0.wp.com/images.amazon.com/images/P/B001E7J20W.01.LZZZZZZZ.jpg

Kilka dni temu, pod wpływem chwili poszukując jakiejś niewymagającej pozycji filmowej na Netflix’ie natrafiłam na film Kobiety i nie żałuję poświęconego mu czasu.

Należę do osób, które nie przepadają za babskimi filmami, tak więc jeśli już je oglądam to musi istnieć taka potrzeba.

Co mi szkodzi? Dlaczego nie?

Po pierwsze poszukiwałam filmu, który pomoże mi znaleźć w sobie wewnętrzną siłę, da nadzieję i pomoże zrozumieć to, co od ładnych kilku tygodni, jak nie miesięcy wydarza się w moim życiu. – Tak też, w jakiś sposób się stało.

Po drugie obsada. Nie od dziś wiemy, jak ważna jest obsada filmu, jak istotna jest ona, abyśmy zainteresowali się jakąś pozycją filmową czy serialem. Tak jest też ze mną. Mam swoje gwiazdy, aktorów, z którymi dorastałam, twarze, które kojarzę z takiego, czy innego serialu.

Kogo my tutaj mamy?

Meg Ryan – kobieta, która w latach 90. dosłownie wyskakiwała z lodówki. Bez niej Miasto Aniołów i Bezsenność w Seattle nie miały by swojej mocy.

– Eva Mendes – wszystkiemu winne są jej kubańskie korzenie oraz film Za szybcy, za wściekli.

– Debra Messing – zauważyłam ją dopiero w epoce Laury i od tego czasu pamiętam tę twarz.

  • i inni.

rozwi

Z kim się utożsamiam?

Być jak Mary Hains – Zdrada to jedno, rozwód to co innego. Dla mnie w tej całej sytuacji ważny jest moment, kiedy ona uświadamia sobie kim jest teraz i kim chciała być? Jej ciało i umysł projektują szlafroki, należą do rodziny. Dusz natomiast, skrywa pragnienie sukcesu, niezrealizowane marzenia.

Ten życiowy dylemat przypomniał mi mnie samą w sytuacji, w jakiej obecnie jestem. Zmusił mnie do zadania sobie pytania: Kim jestem? Co potrafię? O czym marzę? Kim chciałabym być? Jak widzę siebie za kilka lat?

Być jak Sylvie Flower. – Tzn.zdobyć coś, być zadowolonym, być usatysfakcjonowanym i nagle czar pryska. Pojawia się niepewność, która się ciągnie, zaczyna budzić się niezadowolenie, budzą się wszystkie frustracje, w głowie zaczyna krążyć tysiące pytań … itd. Znalezienie wyjścia z takiej sytuacji nie jest łatwe, choć jeszcze trudniejsze jest odrodzenie się na nowo.

„Tak naprawdę trzeba sporo czasu, aby stwierdzić kim się jest bez otoczonych sprzecznością wymagań kulturowych mówiących kim powinniśmy być.” – Meg Ryan

To ponowne składanie elementów układanki swojego życia jest trudne, ale nie niemożliwe. Trzeba to wszystko po prostu zacząć ponownie sklejać. Odpowiedzieć sobie na wymienione wyżej pytania. Odłożyć środki na życie. A co najważniejsze: Działać!!!

2

Reklamy

5 Comments Add yours

  1. Ja z kolei lubię babski filmy – pozwalają mi się rozluźnić. Nie muszę się za bardzo skupiać, nie przeżywam ich, jak filmów cięższego kalibru. Przekaz jest od razu widoczny, bez dochodzenia pod 3 dno albo i głębiej ;)

    Polubione przez 1 osoba

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      To prawda :)

      Polubienie

  2. blogmikrozycie pisze:

    Lubię takie filmy – w pewien sposób zastępują sztab przyjaciółek. Pomogą, doradzą, pokażą dobre wzorce a przede wszystkim zmuszą do zastanowienia się nad sobą i swoimi pragnieniami.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Monika Halman pisze:

    To raczej nie jest ten gatunek filmowy, po który zazwyczaj sięgam. Zdecydowanie najbardziej lubię dreszczyk emocji, pełne napięcia wyczekiwanie. A od czasu do czasu obejrzę coś z cięższą, trudniejszą tematyką (dramat wojenny czy obyczajowy). Komedie czy komediodramaty to zupełnie nie mój typ, ale z ciekawości zajrzę do Twojej propozycji ;)

    Polubione przez 1 osoba

  4. Dzięki za fajną opcję na dzisiejszy wieczór!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s