Zmiany?


 

Dbaj

W ubiegłym roku ktoś zostawił na moim blogu taki komentarz: „Gdyby nie było przeszkód byłoby nudno. A zmiany są potrzebne by się rozwijać i udowodnić jak bardzo nam jest ważne to co robimy. I kiedy upadamy to szybko musimy się podnieść, bo tylko iść dalej nas leczy.”

Dziś przeczytałam te słowa ponownie i stwierdzam, że są one wciąż aktualne. Ostatnie kilka miesięcy było dla mnie wewnętrznie dość trudne. Raz jest lepiej, raz gorzej. Najbardziej przerażające jest jednak to, jak wiele bólu potrafimy zadać sami sobie, zatruwając własne żyły negatywnym myśleniem.

 

Dom, praca, bycie tu i tam. Ambicje, które uderzyły o ścianę. Nie ma czasu na nudę, wiecznie coś się dzieje. Przetrwałam. Walczę dalej.

Gdzie pozytywy? 

Najważniejsze jest  jednak znalezienie balansu w tym wszystkich naszych działaniach. Zdrowe podejście do życia to podstawa.

Na koniec zostawię Was jednak ze słowami Dezyderaty. 

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj, jaki pokój może być w ciszy.
Tak dalece, jak to możliwe, nie wyrzekaj się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.
Prawdę swą głoś spokojnie i jasno,słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają opowieść.
Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od Ciebie.
Ciesz się zarówno swoimi osiągnięciami jak i planami.
Wykonuj z sercem swą pracę jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu.
Zachowaj ostrożność w swoich przedsięwzięciach – świat, bowiem jest pełen oszustwa. Lecz niech Ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu.
Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa.
Przyjmuj pogodnie to, co lata przyniosą, bez goryczy wyrzekając się młodości.
Rozwijaj siłę ducha by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla Ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.
Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie.
Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, i masz prawo być tutaj i czy to jest dla Ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest takim, jakim być powinien.
Tak, więc bądź w spokoju z Bogiem cokolwiek myślisz o jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz, i jakiekolwiek są Twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia zachowaj spokój ze swą duszą.
Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny.
Bądź uważny i staraj się być szczęśliwy.
Advertisements

5 Comments Add yours

  1. blogierka pisze:

    Ja mam zawsze obiekcję przed zmianami bo jestem tchórzem, ale potem skaczę na głęboką wodę i patrze czy sobie poradzę. Obecnie taki mam okres- co bedzie się okaże, ale chociaż nie stoję w miejscu ;).
    ps. Chcesz zarządzać marketami?
    I gratki osiągnieć!
    pps. Genialny graficznie jest Twój blog :)

    Lubię to

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Chyba mamy obecnie wiele wspólnego:)

      Ad. Ps. Nie planuję, aż tak daleko.
      Ad. Pps. Dzięki, choć to nie to samo, co swoje :)

      Lubię to

  2. Jejku! Wiesz, że ja miałam podobnie dziwny/trudny okres w życiu…Specyficzna ta tegoroczna jesień…Ważne, że obie przerwałyśmy:P

    Polubione przez 1 osoba

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Ta jesień jeszcze się mnie trzyma. Moim zadanie polega jednak na próbie jej odczarowania… :)

      Lubię to

  3. Zgadzam się, bez przeszkód świat byłby nudny. To przeszkody nas rozwijają, to one pozwalają nam odkryć nowe umiejętności, rozwiązywać zawiłości. To dzięki nim odnajdujemy w sobie siłę

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s