Muzyczna Dycha #1


https://images.unsplash.com/photo-1420161900862-9a86fa1f5c79?ixlib=rb-0.3.5&q=80&fm=jpg&w=1080&fit=max&s=7e66b65331e47951cfd6bd26428c02ed

Cztery miesiące poszukiwania słów i dźwięków. Tak powinna zostać nazwana poniższa playlista. Po raz kolejny w historii bloga okazało się, że pewne tworzone przeze mnie zestawienia muzyczne wymagają czasu, aby dojrzeć.

Dziś, tak jak obiecywałam w październiku publikując ostatnią Muzyczną Piątkę rozpoczynam nowy cykl z playlistami, oficjalnie dłuższy. Wydaje mi się, że i tym razem będziecie zadowoleni z takiego zestawienia poszczególnych utworów. Sama wreszcie odsłuchuje ją na spokojnie od wczoraj i dochodzę do wniosku, że żaden wybór nie jest przypadkowy.  Można powiedzieć, że jest to jedno z lepszych zestawień, ale z pewnością nie mniej uderzające od poprzednich, z tą różnicą, iż teraz jest oficjalnie dziesięć piosenek i dwa bonusy.

Są nowości, takie małe premiery w świecie M.

Na początek marzyciel, który musi uwierzyć, w to czego chce, jednak przede wszystkim powinien przemyśleć czy tego naprawdę pragnie oraz w jaki sposób to osiągnie. Anioły zaczną śpiewać, ale najpierw powinien on zaufać swoim pragnieniom oraz właściwie zaplanować ich realizację. – Działaj, bo bez tego słowa pozostaną tylko głosem w twojej głowie!

Piosenki są jak takie małe modlitwy, składane ze strzępków słów. Dzwonią i dzwonią. Brzmią jak srebro czy złoto. Ważny jest balans.

Można być szalonym, celować w gwiazdy, jednak gdy spada całe niebo nie zawsze jest do śmiechu. Ważne jest wtedy, aby stanąć ze swoimi słabościami twarzą w twarz. Nawet wtedy, kiedy chcielibyśmy na powrót stać się nieuformowanymi oraz nieświadomymi istotami jak wtedy, kiedy byliśmy dziećmi.

Leon, ach ten Leon ten muzyczny cudotwórca i zimowy lekarz dusz zasługuje na osobny wpis. – bądźcie cierpliwi, a Nowy Orlean sam zagra w waszych sercach.

Jesteście tu nadal? – to posłuchajcie dalej.

Ten duet to kolejna wspaniałość muzyczna w kategorii z gitarą. Słońce wschodzi, a my musimy zacząć wierzyć w lepsze rozwiązania, spokojniejsze jutro. Czekamy, staramy się trzymać, a wszystko po to, aby jakoś wygrać kolejną rundę w walce z czerwono-czarna fortuna.

Wreszcie przychodzą ciepłe cienie. –

Nowy sojusznik? Kolejna przeszkoda?

Zawrotne zakończenie.

Zmierzając ku końcowi przyznam się, że tym razem trochę pograłam na emocjach mieszając elektroniczne brzmienie Very z islandzkim królem przenoszącym słuchacza na skraj świata.

Całość dopieściłam Loreen po szwedzku oraz kilkoma niespodziankami.

___________

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania oraz subskrybowania mojego kanału na Spotify (CultureMaya)

M.

P.s. Nowy cykl to także nowe zdjęcie by Corey Blaz.

Reklamy

3 myśli na temat “Muzyczna Dycha #1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s