Metanarracja i inne historie.


WP_20150315_018 (3)d

Jak zapewne zauważyliście, że ten rok był inny niż poprzednie. Kolejna Metanarracja oficjalnie ujrzała światło dzienne jednocześnie wpuszczając promyk światła do mojego twórczego świata.

Metanarracje przetrwały.

Ta jest już trzecia. Pierwsza składała się wyłącznie z przepięknych lilii, które wyjątkowo obficie kwitły w 2013, z których część pojawiła się na moim Facebooku, jako osobny folder. Później był miejski eksperyment. Z kolei dwie najpopularniejsze z 2014 i 2015 roku znacie już z bloga.

Nie ukrywam tego, że w 2015 roku tworzyłam mniej niż wcześniej. W tym roku pisałam osobistą książkę pt. a „2015 – wprowadzenie do pracy”. Moje życie zyskało troszkę więcej tlenu, zabrało jedną z życiowych frustracji, wpływając na moje pisanie i inne próby podjęcia projektów oraz pomysłów, które utknęły w próżni.

Nie było łatwo. Wielokrotnie toczyłam bój o otwarty umysł ze stresem, próbowałam znaleźć właściwy czas, jakikolwiek czas z wydzieraną mi wolnością.

Udało się. Powstało trochę zdjęć, a potem kolejne przemyślane, mniej lub bardziej, obrazy. Kilkoro z was mnie motywowało i zmotywowało do dalszego rozwijania poniższej galerii.

SAMSUNG DIGITAL CAMERA
GALERIA 2015 NA PINTEREST

P.S. Za przyczyną mojego przyjaciela, przy wsparciu mojego „brata” nabrały fizycznej formy, którą niektórzy z was mieli możliwość zobaczyć offline.

Nie ma metanarracji bez oryginalnego obrazu.

Zanim powstaną jakiekolwiek obrazy muszą być fotografie roślin, kwiatów itd. Bez tego, przyzwoitego aparatu, dobrego światła oraz bezwietrznej pogody nie mam co zabierać do zabawy. Oto efekty dobrej aury wewnętrznej i zewnętrznej. – przepiękna natura, która jest tuż obok nas, a którą nie zawsze dostrzegamy.

sa405705a.jpg

P.s. Jest jeszcze medium obrazowe.

– Przedłużenia naszego ciała i systemu nerwowego (1)

– Alternatywa wobec tego, co ustalone(2)

Komputer – wykraczając poza swoje zastosowanie jako maszyna do pisania i liczenia – jest medium, które spełnia kryteria zarówno McLuhanowskiej, jak i Luhmanowskiej definicji medium. Komputer stał się medium obrazowym także dlatego, że swoje – ufundowane cyfrowo – informacje zaczął ukazywać w formie graficznej (…).

Dane, aby osiągnąć status medium obrazowego, muszą pojawiać się w określonych ramach. Nawet najbardziej zaawansowane próby wygenerowania możliwie kompletnego świata doświadczenia w formie przemierzalności ” wirtualnych'” przestrzeni, skazane na fizycznie zdefiniowaną widzialną przestrzeń, doświadczaną przez wzrok i palce naciskające klawisze(3).

(1) McLuhan, 1970, s. 13 i n, 220.

(2) – patrz N. Luhmann

(3) Bredekamp, 2000, s.100 i n.


Jeżeli dotarłeś do tego momentu podczas czytania tekstu, to zasłużyłeś na nagrodę.

Słyszałeś ją wcześniej?

A. Tak (Proszę zaopiniuj ją dla mnie)

B. Nie (Proszę przesłuchaj + patrz adnotacja do punktu pierwszego)

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s