Uwaga, Laura nadchodzi!


https://i2.wp.com/static.dramastyle.com/images/1/5/20000/The-Mysteries-of-Laura__1.jpg

Nadszedł listopad, a wraz z nim większa ilość tekstów o serialach. Tym razem, podobnie jak w październiku ubiegłego roku, wsparcie inspiracyjne otrzymałam ze strony TVN 7.

O Tajemnicach Laury usłyszałam już rok temu, jakkolwiek nigdy nie było odpowiedniego momentu, aby się z nią zaprzyjaźnić. Teraz okazało się, że serial jest emitowany prawie codziennie o 18:00, natomiast ja – jak to ja – zaprzyjaźniłam się w tym momencie z player.pl, bo mogę dzięki temu oglądać kiedy chce i ile chcę.

Dlaczego Laura?

  • policjantka – generalnie mam słabość do seriali nie zawsze proceduralnych, a których bohaterkami są kobiety o interesujących osobowościach. Wyjątkowe indywidualistki, które są w stanie wiele zrobić dla rodziny, ale nie tylko.
  • bezkompromisowa i odważna, chwilami niepoważna komediantka
  • przypomina mi Addison Montgomery. Owszem, det. Diamond przykłada większą wagę do wygody. Obie mają też różne życiorysy, jednak dla mnie jest to skrzyżowanie Kate Walsch z Prywatnej Praktyki ze Złą Sędziną.  Może to po prostu skojarzenie związane z kolorem włosów.
  • jest matką z pewnym pozytywnym dystansem i poczuciem humoru. Rzadki przypadek, zapewne przerysowany na potrzeby serialu, jednak sprawia, że człowiek zaczyna się zastanawiać dlaczego czasami jest inaczej?

https://i0.wp.com/premierywtv.pl/wp-content/uploads/2016/03/tajemnice-laury-2.jpg

Strukturalnie jest to typowe kino obyczajowe umieszczone w scenerii serialu o detektywach. To nie jest szeroko-rozumiana sensacja. Nie ma tu pościgów, wybuchów, nagłych zwrotów akcji, dramatycznych sytuacji, porwań. Z pewnością jeszcze nie teraz.

Aktualnie ważna jest rodzina. Starania o ułożenie sobie życia po rozstaniu oraz wypracowywanie porozumienia rodzicielskiego w sprawie wychowania, które jest chwilami przesadnie bezstresowe, gdzie brak porządku. No tak, te ich ( jej i Jake’a) słodkie „potwory”:) Tak czy owak, macierzyństwo/rodzicielstwo to ciężka sprawa – misja dla odważnych i zmobilizowanych.

Nowojorski tygiel kulturowy.

Kiedyś ktoś mi powiedział, że to nie przypadek, kiedy w serialu tak, a nie inaczej pokazywani przedstawiciele rożnych nacji, o różnym kolorycie skóry.

Od tego momentu jestem, nijako wyczulona na to, kto gra takie, a nie inne role w serialach oraz kto i gdzie jest, na jakim szczeblu pozycyjnym, gdyż każda produkcja ma swój specyficzny schemat.

Ten serial idealnie wpisuje się w takie postrzeganie, nawet jeśli pozory kreacyjne są trochę inne.

  • Laura – typowa Europejka z pochodzenia, a korzenie Debry tylko to potwierdzają.
  • Jake – na pierwszy rzut oka, chce się powiedzieć, że ma w sobie jakąś domieszkę irlandzko-australijską. Niestety. Mój mały research pokazał jednak, że jego dziadkowie byli Polakami.
  • Billy – Afro-Kubańczyk skrywający się pod typowym amerykańskim imieniem.
  • Meredith – potomkini indyjskich emigrantów, która nadzwyczaj często gra latynoski:)

Wszyscy jednak są typowymi Nowojorczykami, obywatelami współczesnego świata, którzy próbują mieć jakieś życie i jakąś rodzinę. Niekiedy samotni w tłumie, chowający swoje prawdziwe ja pod maskami pracy.

https://i1.wp.com/www.donnamoderna.com/var/ezflow_site/storage/images/media/images/lifestyle/gallery-serie-tv-autunno-2015/mysteries-of-laura-una-mamma-alla-omicidi/90044272-2-ita-IT/Mysteries-of-Laura-una-mamma-alla-omicidi_o_su_horizontal_fixed.jpg

Cała reszta, jak wszędzie typowe studia telewizyjne, blue screeny i inne cuda realizacyjne. Pomimo to, jest to idealna rozrywka do obejrzenia w tygodniu podczas obiadokolacji.


Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji,

M.

Reklamy

One Comment Add yours

  1. Po tym jak zobaczyłam, że Emma Stone (blondynka o niebieskich bynajmniej nie skośnych oczach) zagrała osobę w 1/4 pochodzenia azjatyckiego i w 1/4 pochodzenia hawajskiego nic mnie w świecie filmu/telewizji nie zdziwi.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s