Muzyczna Piątka #5


https://ununsplash.imgix.net/photo-1416339306562-f3d12fefd36f?q=75&fm=jpg&s=dd8bffcffb3d622bea05c74d203121c6

Po blisko czterech miesiącach nadszedł czas na kolejną, a zarazem ostatnią Muzyczną Piątkę.  – nie oznacza to jednak, że przestanę publikować playlisty rodem ze Spotify.

Tym razem ponownie pragnę zaproponować wam podróż wewnątrz własnego ‚ja’. Będzie mocno, ale z większą ilością balansu niż zwykle. Zróżnicowanie, ale z dystansem. Trzeba choć trochę wrzucić na luz, poszukać nowej perspektywy na niektóre sytuacje.

Co ciekawego można tu znaleźć?

Są nowości prosto z Londynu, Los Angeles, San Francisco, nawet z Sydney. Kilka niekoniecznie w pełni świadomych nawiązań do poprzednich odsłon cyklu, np. Mexico City Blondies, czy Bonobo, które są moimi odkryciami z ubiegłego roku. Wodne Sny, czy Strzał do Księżyca towarzyszyły mi bardzo często podczas wiosenno – letnich spacerów. Zerowały, szturchały i dawały nadzieję. Mówiły, że ten mały ptak zamierza jeszcze polecieć, tylko musi jeszcze zebrać kurz z ziemi oraz wypełnić wiadra możliwymi rozwiązaniami.

Raz, Dva, Drei i trafiliśmy do Londynu, gdzie m.in. tworzy ona. Kobieta, która w swojej muzyce krzyżuje Depeche Mode z Giorgio Moroderem, przeplatając ich jednocześnie z klasycznym brzmieniem elektronicznym. Ten cały muzyczny chaos ma coś takiego w sobie, że jest w nim jakiś intrygujący element, pewną niezrozumiałą dzikość.

Dla odmiany pojawia się tu jednak Niia, której wokal może być potraktowany, jako suplement diety niektórych zakochanych. Jest jazzowo i romantycznie. – Mogliśmy być dla siebie obcy, ale Ty złożyłeś mnie z powrotem.

Głęboki oddech.

Całość fenomenalnie uzupełniają Londyn Metropolitan Orchestra wraz Ludovico Einaudi, którzy są największym lekiem na codzienność. Swoim składem studzą skąpanych w gorącej wodzie, nakazują wyłączyć myślenie i popłynąć … najlepiej jest wbiec na płaskowyż, zamknąć oczy, pomyśleć o czymś wyjątkowym …

Jest tu także kilka niespodzianek, ale te poznacie już podczas słuchania.

 


Zdjęcie by Jeff Sheldon

Advertisements

7 Comments Add yours

  1. Anna pisze:

    Nie jestem znawczynią muzyki. Nie przepadam za alternatywną muzyką elektroniczną, ale The Cinematic Orchestra mnie urzekła! Dzięki!

    Polubione przez 1 osoba

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Cieszę się , z resztą, nie bez powodu ją tu umieściłam :)

      Lubię to

  2. Super posłuchać czegoś innego. Nie znałam wcześniej żadnej z propozycji :)

    Polubione przez 1 osoba

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      W takim razie zapraszam do zaznajomienia się z pozostałymi playlistami. Myślę, że mogą się Tobie spodobać: )

      Lubię to

  3. Natalia pisze:

    nie wyobrażam sobie życia bez muzyki! :)

    Polubione przez 1 osoba

  4. Pozwoliłam sobie ukraść jeden utwór i udostępnić na moim profilu facebookowym. Bardzo mi przypadł do gustu. Pozdrawiam :)

    Lubię to

    1. kulturalnyswiatm pisze:

      Cieszę się, że zainspirowałam Cię do dzielenia się muzyką.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s