Z taką muzyką chce się żyć.


W ubiegłym roku, co jakiś czas pojawiały się wpisy wypełnione pobudzającą muzyką elektroniczną, Dziś postanowiłam powrócić do takiej muzyki, zrobić mały muzyczny reset.

Cztery tygodnie temu rozpoczął się w moim życiu nowy etap. Udało mi się zdobyć coś czego potrzebowałam. Nie jest łatwo, ale jak wiadomo, do pewnych rzeczy trzeba się przyzwyczaić, oswoić się z nimi.

W związku z tym, czasami jak wracam do domu czuję się jak żarówka z przepalonym żarnikiem, a tymczasem przecież trzeba blogować, rozwijać warsztat, działać.

Dzisiejszego wieczoru, po odstawieniu seriali z pomocą przyszedł mi Showtek.

Popularni na całym świecie bracia z Danii, może nie tworzą ambitnej muzyki, ale z pewnością wybijają się w środowisku muzyki dance/trance, bo w tym kontekście oba gatunki troszkę się zazębiają.

Wielu pracujących znajomych mówi, że wracają z pracy i myślą tylko o kąpieli czy posiłku. Ze mną tak nie jest. Owszem, relaks w postaci wanny z ciepłą wodą, czy prysznica jest potrzebny, ale nic nie zastąpi dodatku muzycznego.

Muzyka jest czymś, co występuje niemalże wszędzie. W szkole, na ulicy, w samochodzie. Wszędzie tam słuchamy radia, własnych playlist na Spotify. Nawet cisza jest formą połączonych dźwięków, tak więc jest z czego wybierać.

Słucham wielu gatunków muzycznych, ale współczesna muzyka elektroniczna jest czymś do czego powracam, co jakiś czas.

Dobry, a na pewno przyzwoity set pozwala nie tylko przypomnieć nam stare i rozpoznawalne kawałki, ale także pobudzić, dać pozytywnego kopa do działania. Ja nie potrzebuję słów, mnie wystarczy konkretny bit, który sprawia, że moja dusza chce podziczeć, chociaż rozsądek i warunki, jakie panują w wielu domach po 22:00 na to nie pozwalają.

Kto ma taką możliwość idzie do klubu. Jest początek weekendu, a Ty siedzisz w domu? Jak możesz, to wyjdź ze znajomymi i szalej z rozwagą. Jeżeli nie, to zostań w domu, posłuchaj, wyzbądź się negatywnej energii, naładuj pozytywnie.


Za nadmierne pisanie lifestylowych tekstów w ostatnim czasie, bardzo przepraszam. Subiektywne teksty przeplecione zdjęciami czy muzyką są ode mnie silniejsze. Uczę się żyć, a zbliżające się okrągłe urodziny są dobrym powodem do podsumowań.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s