Dlaczego czytam Freelancerkę?


blog freelancerki screen

Witajcie,

raz na jakiś czas, na blogu dzielę się z wami ciekawymi osobowościami blogosfery. Pierwszy tekst o tej tematyce pojawił się w sierpniu 2014, gdzie  przedstawiłam 10 blogerów, którzy wpływają na to, co robię. Podobny tekst o tej tematyce pojawił się także w październiku.

Tym razem jednak, zamiast pisać o wielu napiszę o jednej, młodej, wyróżniającej się spośród kilku milionów funkcjonujących w sieci blogów.

Jak ją znalazłam?

Przyznam szczerze, że nie pamiętam. Jedno jest jednak pewne, wkręciłam się od pierwszego przeczytanego wpisu.

Kim jest Freelancerka ?

– blogerka wyróżniająca się nietypowa charakterystyką graficzną,

– niezależna freelancerka prowadząca własną działalność,

– osoba łącząca swoje pasje z pracą.

Dlaczego ona?

– rysunki,

Jak możecie zobaczyć w nagłówku, ręczna – autorska robota przy każdym wpisie. Żadnych banków zdjęć, TYLKO autorskie projekty, które czasami kojarzą mi się z niebieską, stonowaną wersją Marty Frej.

freelancer3

– wiarygodność przez naturalność,

Ona nie udaje, jest sobą.

– motywacja i organizacja pracy,

Freelancerka, jak wielu blogerów/freelancerów daje wskazówki z zakresu organizacji pracy, a jednocześnie potrafi zmotywować do działania korzystając ze swojego doświadczenia.

Podoba mi się także rozwojowe podejście do blogowania. Zachęcanie do wychodzenia poza ramy własnego komfortu, ciągłego wyznaczania sobie nowych celów.

– pisanie o poza-internetowych projektach,

Jako osoba zaangażowana w inicjatywy lokalne popieram pisanie o lokalnych inicjatywach, jak KOBIETY WARTE POZNANIA. Jako Wielkopolanka przyznam, iż jestem bardzo ciekawa w jakim kierunku będzie on zmierzał, i czy ograniczy się tylko do naszej małej stolicy?

Ja a Freelancerka.

Jak wielu już zdążyło się zorientować działania podejmowanie przez autorkę bloga są zbieżne z tym, czym mogłabym zajmować się w przyszłości. Jako osoba wciąż poszukująca pracy i nowych wyzwań cały czas rozważam różne opcje, szukam możliwości rozwoju, dlatego też jestem ciekawa wpisów z zakresu pracy freelancera/grafika od podszewki.

Dotychczas wiele podejmowanych przeze mnie inicjatyw ogranicza się do wolontariatów, które same w sobie nie są złe, ale w dłuższej perspektywie ograniczają planowanie przyszłości.

Podziwiam ambitne kobiety, freelancerki, które potrafią przełamywać stereotypy, które wiedzą, czego chcą. Może kiedyś i ja dołącze do ich grona?

P.s. Żeby nie było zbyt cukierkowo. Jedyną większą wadą tego bloga jest jego wersja mobilna. Nie wiem jak innym, ale mnie się wszystko zlewa i trochę czasu zabiera mi znalezienie właściwego tekstu.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s