7(-my) rok z Castle


 

https://images.duckduckgo.com/iu/?u=http%3A%2F%2Fwww.serialowa.pl%2Fwpr%2Fwp-content%2Fuploads%2F2011%2F11%2F600castle4season1.jpg&f=1

Jak zapewne wielu z Was zauważyło w ostatnim czasie piszę trochę mniej o muzyce, a więcej o serialach. Tym razem swoją uwagę skierowałam w kierunku serialu, który z krótką przerwą obserwuje niemalże od początku.

Tę pozycje telewizyjną poznałam dzięki TVP 2, gdyż kilka lat temu w niedzielne wieczory ta stacja, jako jedna z pierwszych emitowała ten serial w Polsce. Pamiętam, jak wielokrotnie z tatą toczyliśmy walkę o telewizor w czasie emisji z mamą, bo ona chciała oglądać jakieś romansidło. Pomimo to nie zniechęciłam się do serialu.

Z biegiem czasu serial zaczął się rozkręcać, a po zakończeniu przez ABC produkcji Prywatnej Praktyki stał się jedną z ważniejszych produkcji stacji.

Nie jest to to typowa drama policyjna. Raczej rozrywka ze zbrodnią w tle. Początkowo zastanawiałam się nawet, czy nie opisać serialu w cyklu balansujące seriale, jednak dzięki TVN zmieniałam zdanie. A to za sprawą wykupienia licencji i udostępnienia serialu na player.pl. Dzięki nim przypomniałam sobie początki relacji pomiędzy Castlem a Becket. Pod tym względem serial jest ciekawy, pomimo że produkcja potrafi być nazbyt przewidywalna.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że niedawno zaczęłam przypominać sobie historię tych dwojga. Miałam wrażenie jakby to było wczoraj. Kojarzyłam prawie wszystkie obrazy.

Z tego co już obejrzałam najlepsze były sceny pokerowe; odcinek, kiedy Kate udawała Rosjankę i kilka innych.

Prosty sposób budowania postaci w tym wypadku się sprawdza. Trochę żartu. W tym specjalizują się dwa duety: Ryan i Esposito oraz Marta z Rickiem.

Mamy Irlandczyka, Latynosa, reprezentantkę Europy wschodniej i pokręconego Amerykanina.

Jak pamiętam z zajęć, na których analizowaliśmy Amerykański sen, jest to jeden z elementów, które dowodzą, iż kwestia rasowa nie musi być problemem, choć czasami zastanawiam się dlaczego, żadna z drugoplanowych postaci nie może zarządzać posterunkiem, chociaż przez jeden wieczór. Ryan z Esposito u władzy – byłoby ciekawie.

Serial pokazuje, że każdy ma swoją wersję snu.

Dla Ricka to było poczucie przez moment adrenaliny zawodu gliniarza. – ze swoją pozycją, dostał swoje i wielokrotnie pokazał, iż na to zasłużył.

Celem działań Kate było rozwiązanie sprawy morderstwa matki. – nie wiem dlaczego, ale wątki z dziećmi porządkującymi sprawy śmierci rodziców, które w poszukiwaniu zabójcy, sprawiedliwości wstępują do policji czy wojska są dość popularne. (Patrz: Hawaii 5:0). Ostatnio doszłam do wniosku, że dzieci bardzo często obciążone są jakąś klątwą pokoleniową. Częściowo geny, częściowo wychowanie, czasami traumy. Po Freudowsku pozwolę sobie przyznać, że od przeznaczenia trudno uciec. Przeszłość zawsze będzie na nas oddziaływała, choć ponoć wiele zależy od nas samych i od tego, jak wykorzystamy doświadczenia poprzednich pokoleń.

Ryan, Esposito i Martha szukają sukcesu na polu zawodowo-rodzinnym – zależy od punktu postrzegania. Ryan – rodzina zdecydowanie Esposito – typowy 30-latek w ewoluującym związku, weekendowy typ rodzinny (praca=rodzina), więc jak pokazuje serial więcej mu nie trzeba. Martha niespełniona gwiazda teatru, wiecznie goniąca za wielką rolą.

Alexis – typowa nastolatka z dobrego domu, tylko ma trochę bardziej poukładane w głowie.

Serial dowodzi, że najprostsze i najgłupsze rozwiązania są najlepsze. Ironia, wzajemne zgrywanie się, rywalizacja. To tygryski lubią najbardziej, żeby poprawić sobie humor. Lekkie, choć irytujące, czyli to w czym ABC jest najlepsze. Czasami za głupie, ale lepsze niż bzdety na MTV czy Vivie:) Dla mnie jest to jeden z lepiej zrobionych seriali tego typu, a łączenie dramy z komedią nawet wychodzi twórcom.

Jedyna rzecz nad którą ubolewam to Stana Katic, gdyż chciałabym ją zobaczyć także w innych rolach, chociażby kilka epizodów.

Zapraszam do oglądania i dyskusji o serialu.

M

Zdjęcia: http://www.cinefacts.de; http://www.fanpop.com

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s