O moim mieście, rowerzystach, kierowcach, pieszych.


Nieustannie marudzimy, że nasze miasto jest takie, siakie, że jest niebezpiecznie, że kierowcy są nieostrożnymi idiotami, możliwe, iż w niektórych przypadkach tak jest, ale nie zawsze.DSC02787

Prawdopodobnie wielu z nas, wie, a właściwie jest świadomym,że ostrożności nigdy dość. Tak jak inni korzystam z chodników, ulic, ścieżek rowerowych. Znam użytkowanie miejskich i powiatowych dróg komunikacyjnych i jak wszędzie indziej obowiązują tam pewne zasady. Zasady, które mają ogromny wpływ na nasze bezpieczeństwo.

Piszę ten tekst, ponieważ zaobserwowałam dziś trzy sytuacje, na które każdy z użytkowników komunikacji publicznej powinien zwrócić uwagę, uświadomić sobie pewne fakty i znaki.

Pierwsza rzecz, na którą nie omieszkam zwrócić uwagi są rowerzyści. Jest ich w naszym mieście dość spora liczba, dla wielu rower jest jedynym i ważnym środkiem transportu, ale nie trzeba narażać na niebezpieczeństwo innych użytkowników ruchu. Przy drodze krajowej numer 15 znajduje się dość szeroka droga rowerowa, nie jest może ona dość długa, ale jest. Nie od dziś wiadomo, że jest tam zwykle dość duży ruch, więc dlaczego rowerzyści na wskazanym odcinku, gdzie mają przestrzeń właściwie tylko dla siebie, a ponad to są ustawione znaki, zakaz jazdy rowerem. Próbuje zrozumieć, dlaczego, jak ktoś wcześniej jechał jezdnią, bo tam akurat nie było odcinka z przeznaczeniem do jazdy rowerem, w momencie, kiedy takowa się zaczyna, nie korzysta z niej, choć powinien dla własnego bezpieczeństwa.

DSC02790Podobne sytuacje mają miejsce w samej Wrześni przy ulicy Szkolnej, gdzie jest droga rowerowa, a rodzice z dziećmi, ale nie tylko, poruszają się drogą do tego nie przeznaczoną.

Druga kwestia, dotyczy pieszych. Jadąc samochodem od ulicy Miłosławskiej, przy rynku zauważyłam parę z dwójką małych dzieci przechodzących przez jezdnie na wysokości Żabki, w miejscu do tego nie przeznaczonym, czy to jest dobry przykład dla kolejnych pokoleń, oceńcie sami.

Ostatnią rzecz, na którą chciałabym zwrócić uwagę to kierowcy samochodów osobowych dosłownie przejeżdżający  przez rondo przy ulicy Szkolnej/Kosynierów, bez zmniejszania prędkości pojazdu, jak gdyby nigdy nic. Zapewne doszło tam już do niejednej stłuczki. Trudno mi oceniać, czy to jest wynik ‘kultury’ jazdy, czy po prostu słabe oznakowanie, tego skrzyżowania okrężnego.

Rond we Wrześni jest wiele, i jak niektórzy określają, charakteryzują się one różnymi rodzajami zachowań kierowców i zasad. Jednak są dwa elementy wspólne: zwalnianie przed wjazdem oraz SYGNALIZOWANIE WYJAZDU, do czego służy prawy kierunkowskaz!

Tak więc dbajmy o wzajemne bezpieczeństwo.

Na zakończenie dodam, że infrastruktura w naszej gminie, powiecie, nie jest idealna. Wciąż jest wiele rzeczy wartych uwagi, naprawy i zawsze tak będzie. To jak z nawierzchnią ulicy Kosynierów, gdzie jak zostanie załatana jedna dziura, to za moment, w szczególności po deszczu pojawia się kolejna. Tak więc, doceniajmy to co mamy, bo zapewne mogłoby być gorzej, a nasze drogi wyglądałby by jak często uczęszczana, szczególnie w okresie letnim droga z Powidza do Anastazewa i dalej.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s