Nowe media i ich wpływ na wizualność.


Mam świadomość niedoskonałości językowych, błędów interpunkcyjnych, ale … jestem otwarta na dyskusję, a temat ten pozostawiam otwarty. Jestem częścią tego świata, nie neguję go na poziomie digitalnym …

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

Skoro można określać, iż „samo widzenie jest niewidzialne”[1], czymże jest wizualność w epoce nowych mediów? Jedna z hipotez wskazuje na myślenie o widzeniu, jako konstrukcji kulturowej, wynikająca z historii powiązań pomiędzy różnymi strukturami wynikającymi z rozmaitych nauk począwszy od historii sztuki, poprzez możliwości technologiczne, nie pomijając kwestii społecznych.

Same studia wizualne mogą być uznawane za „przedsięwzięcia interdyscyplinarne”[2]. W swoim tekście Mitchell wskazuje na dziesięć mitów o kulturze wizualnej. Trzy z nich idealnie pokazują ich specyfikę oraz idącą za nimi dyskusję, czy nowe media mogą zaszkodzić istnieniu starych, a może studia nad kulturą wizualną pozbawią znaczenia historię sztuki. Czy kultura wizualna oznacza likwidację tradycyjnie rozumianej sztuki? Czy kultura wizualna przekształca powszechnie uznawaną historię sztuki w zwykłą historię obrazu? Czy zastąpi ona materialne obrazy bezcielesnymi wytworami?

Lew Manovich w książce Język nowych mediów, wspomina, iż „popularne rozumienie nowych mediów opiera się na założeniu, ze komputer używany jest raczej na poziomie ich dystrybucji i prezentacji produkcji.”[3]Czy jest to właściwa definicja? Współcześnie niemalże wszystkie dziedziny kultury ulegają przekształceniu we „wspomagane komputerowo formy produkcji, dystrybucji i komunikacji.”[4] Działania te mogą negatywnie wpływać na recepcje oraz rozumienie sztuki, gdyż ograniczają jej wytwory do postaci danych komputerowych.

SONY DSC

Początków nowych mediów według Manovicha można doszukiwać się w 1839 roku, kiedy to do Louis Daguerre przedstawił dagerotyp, który zachęcał amatorów do uwieczniania widoków z ich okien, ale, jak wspomina Beaumont Newhall w „Historii Fotografii”, tylko szczęśliwcy uzyskali za pierwszym razem zarysy dachów na tle nieba. W 1833 roku Charles Babbage wynalazł maszynę analityczna będącą prototypiczną formą współczesnych komputerów: funkcje wprowadzania danych, wewnętrzną pamięć wbudowaną, a końcowy rezultat przetworzenia danych mógł zostać zapisany i wydrukowany. Wynalezienie kinematografu przez braci Luniere, również nie pozostało bez znaczenia dla rozwoju nowych mediów. Równolegle do okresu sukcesywnego rozszerzania się popularności obrazach ruchomych Lumiere’a zaczął się rozwijać rynek tworzenia podróbek.

W 1936 roku Alan Turing napisał prawdopodobnie przełomową pracę, w której przedstawił dualność pozwalającą na zapisywanie i odczytywanie nieskończonej liczby liczb na taśmie, jednak pierwsza działającą maszynę, która wykorzystywała karty perforowane sterujące wykonywaniem programu przez komputer. Przykłady ten dowodzą, iż ówczesne działania powiązane z pragnieniem wynalazku mogły wpłynąć na rozwój nowoczesnych mediów.

Podążając śladem Manovicha i jego podejścia do wyróżniania ich na tle innych, istotne są elementy: reprezentacja numeryczna, modularność, automatyzacja, wariacyjność oraz transkodowanie. Odnosząc się do tych pięciu charakterystycznych składników nowych mediów, ich obiekt powinien być związany z formalnym językiem zapisu pozwalającego na obróbkę algorytmiczna. Pozwoliła ona m.in na przejście z fazy skrupulatnej produkcji manufakturowej, czy rzemieślniczej do fabrycznej, która rozpowszechniła możliwości reprodukcji dziel wraz z ich umasowieniem.

Modularność pozwala na przenoszenie stworzonych już obrazów pomiędzy programami. Zestawienia mediów pozwalają zachować ich jednostkowa tożsamość, która możne być modyfikowana zgodnie z wola edytora.

„World Wide Web widziana jako całość ma również budowę modułowa. W jej skład wchodzą liczne strony internetowe składające się z oddzielnych elementów.”[5],które mogą być wymieniane, dowolnie edytowane, nawiązywać do kolejnych hipertekstualnych składników.

Inną ważna cecha charakteryzująca nowe media jest automatyzacja czynności powiązanych z tworzeniem, obróbka i udostępnianiem. Programy graficzne typu Photoshop, czy Picassa pozwalają automatycznie poprawić zeskanowany obraz, zwiększyć kontrast, usunąć „szumy”; począwszy od znany jednego elementu, aż do modyfikowania całości dzieła. Znajduje ona także zastosowanie w celu auto-generacji zjawisk geograficznych, stad ptaków, czy grup ludzi.

O wariacyjności nowych mediów świadczy brak ustalenia ich kształtów raz na zawsze, raczej reprezentuje coś co może być dostępne w wielu wersjach. Wariacyjność niejednokrotnie łączy się z automatyzacja i zastosowaniem gotowych szablonów, a następnie zastosować wobec nich personalizacje, dostosowując do własnych potrzeb. Tu przykładem może być Canva, ale też inne strony internetowe, aplikacje umożliwiające tworzenie infografik z wykorzystaniem gotowych szablonów.

Ostatnim elementem charakteryzującym nowe media jest transkodowanie. „W warstwie wizualnej jest on częścią ludzkiej natury, wchodząc w dialog z innymi obrazami, innymi kulturowymi semami i mitemami. Ale na innym poziomie jest to plik komputerowy, składający się z czytanego przez program nagłówka i liczb przedstawiających kolory poszczególnych pikseli.”[6] Prowadzi to do zmian w postrzeganiu logiki komputerowej i tradycyjnych przedmiotów sztuki. Komputer jest maszyna medialna, zmaterializowana forma istniejącego medium kulturowego, zmiennego na przestrzeni czasu, przeprowadzającego kulturowa re-konceptualizacje pomiędzy dwoma przenikającymi się rzeczywistościami.

SAMSUNG DIGITAL CAMERA

„Artysta postrzega świat przez filtr zastanych kodów kulturowych języków i schematów reprezentacji.”[7] – odejście od tradycyjnych form tworzenia obrazu doprowadziło do zaburzenia naturalnych filtrów i modyfikacji świata, jednocześnie nadając im nowe wcielenie. O wszystkim decyduje reguła selekcji, ale też przypadek z jakich opcji skorzystać. Zmieniać kontrast, jasność, kolorystykę pojedynczych elementów, czy też całego dzieła, odwracając kolory. Pozwala to na zwielokrotnienie konkretnego pliku i nadaniu mu pozornie indywidualnej hipernarracji, jako „sumę wielu możliwych trajektorii”[8] tworzącą nowy hiperrealistyczny wizerunek będący wynikiem zachodzących przemian technologiczno- kulturowych, gdzie digitalna jakość stopniowo przejmuje kontrolę, równoważąc się z tradycyjnymi mediami w mentalności użytkownika, niezauważalnie aktualizując dane w jego świadomości. Kultura wizualna stanowi zachętę do poznawania nowej sztuki, i różnic pomiędzy przeszłością a teraźniejszością. Pozwala na ich przenikanie w celu tworzenia nowej jakości.

Nie należy jednak zapominać o hipotezach kwestionowania tworzeniu obrazów tylko wykorzystując przy tym swoja wyobraźnię, ponieważ proces ten zachodzi rzadko i zdecydowanie częściej polega na odwoływaniu się do znanych już fragmentów rzeczywistości. Takiego zdania byli Ernst Gombrich i Roland Barthes wraz innymi krytykami romantycznego artysty, który tworzy coś z niczego. – „tekst jest tkanką cytatów pochodzących z nieskończenie wielu zakątków kultury.”[9] – wspomina Roland Barthes w Śmierci autora.

Jako osoba, która określa siebie, jako twórczą, a jednocześnie jest użytkownikiem nowych mediów nie neguję korzystania z możliwości, jakie daje mi gotowe oprogramowanie, dzięki któremu mogę nadać wykonanemu przez siebie zdjęciu nową jakość. Nie ukrywam,że jest to dość interesujący proces współczesnej kreatywności, gdzie raczej największe znaczenie odgrywa estetyczność. Po kolejnej edycji pliku niejednokrtnie zastanawiam się jak to wpłynęło na jakość, jaka będzie wielkość i rozdzielczość pliku, czy mogłabym wykorzystać go, aby zaprezentować szerszej publiczności moje spojrzenie na sztukę digitalną, pokazać innym mój punkt widzenia poza Internetem? Czy zdjęcie wykonane smartfonem i obrobione w Picassa’ie może reprezentować pewną formę sztuki współczesnej? Tak, ale nie zawsze będzie miało ono możliwość wyjścia poza postać pliku prezentowanego na tablicy Pinterest. Nowe media pozwalają na więcej, masowej ilości odbiorców, jednak skutek wciąż pozostaje kwestią trudną do jednoznacznego określenia, gdyż siłą sztuki cyfrowej, wizualnej jest moment wyzwolenia od rzeczywistości i przeprowadzenia do zmiany ukierunkowanej na stworzenie kolejnej niejednoznacznej hiperrzeczywistości, która niekoniecznie wynika z jednego rodzaju praktyk.

SONY DSC

________________________________________________________________________

[1]Mitchell W.J.T, Pokazać widzenie. Krytyka kultury wizualnej [w:] Czego chcą obrazy?

[2]Mitchell W.J.T, Pokazać widzenie. Krytyka kultury wizualnej [w:] Czego chcą obrazy?

[3] Manovich L. Język nowych mediów s.86

[4] Manovich L. Język nowych mediów s.87

[5] Manovich L. Język nowych mediów s.96

[6] Manovich L. Język nowych mediów s.114

[7] Manovich L. Język nowych mediów s.204

[8] Manovich L. Język nowych mediów s.346

[9] Manovich L. Język nowych mediów s.216

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s