Jennifer Lopez wraca do korzeni?


Od niedawna krąży w sieci piosenka, ale również teledysk do najnowszego singla artystki. Jest to kolejna gwiazda mojego dzieciństwa, jak i wiele innych, o której będę od czasu do czasu wspominać na blogu.

Jej kariera muzyczna jest skrzyżowaniem Latynoskiego temperamentu i dzieciństwa spędzonego na Bronxie (lub w jego okolicach). W teledysku do  „Same Girl” gwiazda nawiązuje do początków swojej kariery.

Podoba mi się nawet ten singiel, ale niektóre eksperymenty artystki pozostawiają niekiedy wiele do życzenia.

Drugim oficjalnym, a właściwie możliwe, iż trzecim (w międzyczasie pojawiło się Girl) singlem wokalistki było I Luh Ya Papi. Opublikowany w marcu utwór, który powstał w kooperacji z French Montaną, w którym sprawia wrażenie, iż chciałaby zostać okrzyknięta latynoską  Nicky Minaj.

Czy te wariacje wyszły jej to na dobre? Publika to oceni, a na pewno kupi, ponieważ J.Lo to wyrabiana, przez na pewno ostatnie 15 lat, marka, ponieważ to nie tylko piosenkarka, ale również aktorka i businesswoman posiadającą własną kolekcję ubrań, kilkanaście zapachów. Pomimo,iż ostatnimi czasy teoretycznie pobłądziła. Zrobiła już tyle na rynku muzycznym, że może, a zapewne już dawno zaczęła odcinać kupony. Jej muzyka nie jest już tak inspirująca jak kiedyś.

Płyta On the 6 w stricte latynoskiej odsłonie, czy późniejsze z piosenkami typu I’m Gonna Be Alright tylko potwierdzały jej umiejętności. Odnoszę wrażenie, iż wartości estetyczne utworów dla J.Lo nie mają większego znaczenia, a z pewnością przegrały walkę z komercją, a szkoda.

Ostatnimi laty rynek muzyczny trochę się skomplikował, a właściwie nadmiernie uległ uproszczeniu. Patrząc na to od drugiej strony zastanawiam się także, czy my po prostu jako odbiorcy pod wpływem tego, co jest prezentowane w mediach nie stajemy się przypadkiem mniej wyczuleni na „prawdziwe piękno” utworu.  Fakt, nie przepadamy za skomplikowanymi utworami, ale czy na pewno? (To zjawisko zostawię na inny post).

Wracając do tematu. Piosenki z Pitbullem (trochę się go za dużo zrobiło) otworzyły nową dekadę na rynku muzycznym, szczególnie wśród artystów pop-disco. Pomimo,iż ich wspólne kompozycje są przyjazne, to jednak…

Nie należę do fanek Pitbulla, ale wiem, że zdarzają mu się również udane hity. Piosenki, które rzeczywiście są warte uwagi na płaszczyźnie różnorakich popowych produkcji muzycznych.

P.s. Nigdy, w przypadku jakiegokolwiek artysty nie można mówić, że jego kariera, kreacja muzyczna jest nieskazitelna, gdyż na każdą kiedyś padł jakiś cień, a na krysztale pojawił się odprysk. Jak bardzo mogłabym dogryzać tego typu piosenkom, nie zaprzeczę, że ktoś odwalił kawał dobrej, świdrującej umysły roboty.

Aktualizacja z maja 2014.

First Love opublikowane w sieci 2 maja jest moim zdaniem nawiązaniem do poprzednich płyt Love? i Brave– typowe popowe brzmienie, które, jak dla mnie pozwoli odzyskać J.Lo część fanów rozczarowanych poprzednim singlem.

 

Zdjęcie znaleziono na: http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2538946/12-years-Jenny-From-The-Block-Jennifer-Lopez-returns-Bronx-roots-video-ballad-Same-Girl.html

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s